preloader preloader preloader preloader preloader preloader

%

Wspólnik „iluzoryczny” może stać się „realny” dla ZUS – omówienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 2020 r. sygn. I UK 225/19


 

Wspólnik „iluzoryczny” może stać się „realny” dla ZUS – omówienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 2020 r. sygn. I UK 225/19

 


W dniu 16 grudnia 2020 r. wydano istotny wyrok odnoszący się do kwestii podlegania ubezpieczeniom społecznym wspólnika większościowego w dwuosobowej spółce z ograniczoną odpowiedzialnością, w której wspólnik mniejszościowy ma jeden udział. Sąd Najwyższy uznał, że okoliczność zbycia choćby jednego udziału w jednoosobowej spółce z o. o. powoduje utratę przez jedynego wspólnika tytułu do podlegania ubezpieczeniom społecznym z art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych. Przywołane orzeczenie jest warte szczególnej uwagi, ponieważ Sąd Najwyższy uznał swoje dotychczasowe orzecznictwo jako nieadekwatne dla sprawy.

Sprawa dotyczyła osoby fizycznej prowadzącej od 21 lutego 2007 r. działalność w zakresie prowadzenia restauracji i organizacji imprez okolicznościowych w formie jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. W dniu 16 lipca 2010 r. jedyny wspólnik spółki zbył na rzecz swojej matki 1 udział w spółce, wobec czego utracił status wspólnika jednoosobowej spółki z o. o. W okresie od rozpoczęcia działalności w formie spółki do 28 lutego 2010 r. prowadził on również jednoosobową działalność gospodarczą. W okresie od 1 marca 2010 r. do chwili zbycia 1 udziału jego jedynym tytułem do obowiązkowego ubezpieczenia społecznego był status jednoosobowego wspólnika spółki z o. o.

Zakład Ubezpieczeń Społecznych wydał decyzję stwierdzającą, że wspólnik podlegał ubezpieczeniu społecznemu m. in. za okres po utracie statusu jedynego wspólnika spółki z o. o. w rezultacie zbycia udziału.

Sąd okręgowy rozpatrujący skargę wspólnika zmienił decyzję ZUS i stwierdził, że nie podlegał on obowiązkowemu ubezpieczeniu społecznemu po dacie zbycia udziału.

Sąd apelacyjny rozpatrujący apelację ZUS zmienił korzystny dla wspólnika wyrok sądu okręgowego i stwierdził, że podlegał on obowiązkowemu ubezpieczeniu społecznemu po dacie zbycia udziału. Sąd uznał, że matka wspólnika, która nabyła 1 udział w spółce, jest wspólnikiem „iluzorycznym”. Pojęcie to odnosi się do wspólnika mniejszościowego w dwuosobowej spółce z o. o., w której większościowy wspólnik jest „niemal jedynym wspólnikiem”, dysponując np. 99% udziałów. W orzecznictwie Sądu Najwyższego, zakwalifikowanie jednego ze wspólników jako „iluzorycznego” przemawiało za objęciem większościowego wspólnika obowiązkiem ubezpieczenia społecznego jako jednoosobowego wspólnika spółki z o. o.

Sąd Najwyższy uwzględnił skargę wspólnika i uchylił niekorzystny dla niego wyrok sądu apelacyjnego trzech zasadniczych względów.

Po pierwsze, celem przepisu art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych jest zapewnienie ochrony ubezpieczeniowej jedynym wspólnikom spółki z o. o. którzy zawarli ze swoją spółką umowę o pracę. Zmiana ta została wprowadzona w sytuacji, gdy orzecznictwo uznawało tego typu umowy za nieważne. W przypadku stwierdzenia nieważności takiej umowy, jedyny wspólnik spółki pozostawał poza ubezpieczeniem społecznym. W stanie faktycznym rozpoznawanej sprawy, przywołany przepis nie powinien znaleźć zastosowania.

Po drugie, pojęcie „iluzoryczności” wspólnika powstało w orzecznictwie na tle sporów o pracownicze zatrudnienie wspólnika jedynego lub dominującego w „swojej” spółce. Odnosi się do spraw w których tego rodzaju wspólnik dochodził od ZUS świadczeń z tytułu ubezpieczeń społecznych. Pojęcie to nie stanowi kategorii prawnej, jest zaś jedynie posiłkowym kryterium przyjmowanym przez orzecznictwo we wspomnianej kategorii spraw. Sprawa rozpoznawana przez Sąd Najwyższy w ogóle nie dotyczyła zagadnień zatrudnienia wspólnika, wobec czego niedopuszczalne jest posłużenie się pojęciem „iluzoryczności” wspólnika.

Po trzecie, umowa zbycia 1 udziału spółki nie stanowi czynności zmierzającej do obejścia prawa i w efekcie do nieopłacania składek na ubezpieczenia społeczne. Prawo spółek handlowych reguluje wyczerpująco kwestię zbywalności udziałów oraz jego ograniczeń. Należy je oddzielić od prawa ubezpieczeń społecznych, którego przepisów nie można rozumieć w sposób ograniczający zbywalność udziałów.

Podsumowując, omówiony wyrok może utrudnić lub wręcz uniemożliwić Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych dochodzenie składek ubezpieczeniowych od większościowych wspólników spółek z o. o.. Można mieć nadzieję, że Sąd Najwyższy swoim orzeczeniem na stałe rozwieje „iluzje” i potwierdzi rzeczywisty charakter uczestnictwa wspólników mniejszościowych w spółkach z o. o. na gruncie prawa ubezpieczeń społecznych.

 

__________

Fot. www.pixabay.com.pl

 

Korzystanie ze strony oznacza akceptację Polityki Cookies.

X