Koniec z blokowaniem inwestycji bez merytorycznych podstaw. 7 stycznia 2026 r. weszła w życie nowelizacja Prawa budowlanego, która zmienia zasady odwołań i zażaleń w postępowaniach budowlanych. Dzięki art. 10b Prawa budowlanego, odwołania muszą zawierać konkretne zarzuty, zakres żądania i dowody – co zwiększa przejrzystość postępowań i ogranicza ryzyko opóźniania inwestycji przez odwołania składane wyłącznie „na czas”.
Nowe przepisy zmieniają zasady składania odwołań od decyzji oraz zażaleń na postanowienia wydawane w postępowaniach budowlanych, w tym przede wszystkim w sprawach pozwolenia na budowę.
Od teraz każde odwołanie lub zażalenie musi obecnie zawierać:
Jest to istotna zmiana jakościowa w porównaniu do wcześniejszych przepisów, które nie przewidywały tak szczegółowych wymogów treściowych dla środków zaskarżenia.
Kierunek przyjętych zmian należy ocenić pozytywnie. W praktyce postępowań budowlanych od lat występowało zjawisko składania odwołań bez merytorycznego uzasadnienia, wyłącznie w celu zablokowania realizacji inwestycji, wywarcia presji na inwestora czy wręcz uzyskania korzyści finansowych w zamian za cofnięcie odwołania.
Brak opłat oraz minimalne wymagania formalne sprzyjały takim praktykom. Art. 10b Prawa budowlanego zwiększa przejrzystość postępowania odwoławczego i powinien ograniczyć liczbę odwołań całkowicie oderwanych od istoty sprawy.
Ustawodawca zdecydował się jednocześnie na wprowadzenie mechanizmu ochronnego dla stron, które nie korzystają z profesjonalnej pomocy prawnej.
Jeżeli odwołanie lub zażalenie nie spełnia nowych wymogów formalnych, wojewoda ma obowiązek wezwać stronę do usunięcia braków:
Rozwiązanie to ma zapobiegać odrzucaniu środków zaskarżenia wyłącznie z powodów formalnych i zapewnić realny dostęp do ochrony prawnej.
W tym miejscu pojawia się jednak istotna wątpliwość. Choć nowelizacja formalizuje treść odwołań, to obligatoryjna procedura wzywania do uzupełnienia braków może w praktyce prowadzić do wydłużenia postępowań odwoławczych.
W konsekwencji nawet odwołania pierwotnie wadliwe – a więc potencjalnie składane instrumentalnie – nadal mogą skutecznie opóźniać rozstrzygnięcie sprawy i realizację inwestycji.
Wprowadzona zmiana to niewątpliwie krok w stronę większej kultury prawnej postępowań budowlanych. Pytanie jednak, czy w obecnym kształcie rzeczywiście osiągnie on w pełni swój cel, czy raczej zmieni jedynie formę, a nie skalę wykorzystywania odwołań jako narzędzia blokowania inwestycji. Odpowiedź przyniesie dopiero praktyka stosowania nowych przepisów.
autor: r.pr. Michał Połaniecki
Masz pytania? Skontaktuj się z nami: info@5e.legal, tel. 785 530 118.